Sześciu pasażerów utknęło na kolejce linowej Elka. Ewakuacja z wysokości około 12 metrów trwała pół godziny [ZDJĘCIA i FILM]

EwakluacjaTuż po godzinie 10 doszło do awarii kolejki linowej. Elka została zatrzymana. Na wysokości 12 metrów utknęło sześciu pasażerów: dwóch w gondoli i czterech na kanapach. Na miejsce przyjechali strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie oraz ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wysokowościowego w Radzionkowie. Do sprowadzenia ewakuowanych na ziemię użyto zwyżki oraz liny. Akcja trwała pół godziny. Na szczęście tym razem były to tylko ćwiczenia.

ZOBACZ 32 ZDJĘCIA Z EWAKUACJI

Nowa kolejka rusza w niedzielę. Przed jej uruchomieniem strażacy musieli sprawdzić techniczne warunki ewakuacji. Chorzowscy strażacy ewakuowali dwóch pasażerów przy użyciu drabiny mechanicznej, a strażacy z Radzionkowa do uwolnienia reszty wykorzystali techniki alpinistyczne. – Wykonawca zapewniał nas, że kolejka jest bezpieczna i poważniejszych awarii na podobnych obiektach nie było, ale musimy przećwiczyć dojazd, przygotowanie i współpracę z obsługą. Jest więc co robić – tłumaczy młodszy brygadier Paweł Nalepka, zastępca kierownika jednostki ratowniczo – gaśniczej w Chorzowie.

Do takich akcji ze sprzętów mechanicznych idealnie nadaje się wóz drabina. Strażacy mają też na wyposażeniu podnośnik hydrauliczny. Funkcjonariusze z jednostki alpinistycznej weszli na słupy i po linie dostali się na dach gondoli. Po jej otwarciu spuszczali pasażerów na linie. – Takie ćwiczenia są konieczne, bo drabina nie wszędzie może dojechać– wyjaśnia Nalepka. – Oczywiście mamy nadzieję, że nie będziemy musieli nigdy ewakuować kolejki. Szczególnie przy jej pełnym obłożeniu –dodaje.

Jedną z osób, którą spuszczono z gondoli na linie był Darek. - Gondole są dosyć wygodne. Nie było strachu. Wiedziałem, że to tylko ćwiczenia. Choć wysokość na pewno robi wrażenie.