Dlaczego liście zmieniają kolory?

2017-11-24

Kolorowe liście sprawiają, że Park Śląski jesienią w niektórych miejscach przypomina bajkowy las. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego właśnie o tej porze roku jest tu tak pięknie? Zadaliśmy to pytanie parkowym specjalistom od zieleni, którzy wyjaśniają: – Chodzi głównie o dostęp do światła, glebę i barwniki. Przemiany trwają bardzo krótko i zapowiadają nadejście zimy. Warto się nimi cieszyć, dopóki są.

Najbardziej znanym barwnikiem, który sprawia, że tak bujnie na naszej planecie rozwija się życie, jest chlorofil. Właśnie dzięki niemu, rośliny mogą budować własne tkanki w oparciu o promieniowanie słoneczne, które stanowi podstawowe źródło energii do przemian chemicznych. Ważne w tym procesie są również woda i dwutlenek węgla.

– Właśnie dzięki chlorofilowi te substancje zamieniają się w części organiczne roślin, a po ich śmierci stają się materią organiczną, która w dalszych etapach zmieni się w części składowe gleby – tłumaczy Krystian Golasz, specjalista ds. zieleni w Parku Śląskim.

Barwnik zielony ma największy wpływ na bogactwo życia na naszej planecie. Występuje właściwie w każdej roślinie do jesieni. Gdy zmniejszają się długość dnia i intensywność promieniowania słonecznego, roślinom – z powodu zbyt małej ilości energii – nie opłaca się przeprowadzanie procesu fotosyntezy. Właśnie wtedy dochodzi do przemian w liściach, a chlorofil ulega uwstecznieniu i redukcji. – Wówczas do głosu dochodzą inne barwniki roślinne, które wprawdzie istniały, ale były przytłumione – wyjaśnia Golasz. Wśród tych barwników jest ksantofil (barwnik żółty), karoten (barwnik pomarańczowy) oraz występujący tylko jesienią antocyjan (barwnik czerwony).

– Ten ostatni powstaje w wyniku przemian chemicznych cukrów zawartych w liściach – zaznacza Golasz. – Naukowcy podejrzewają, że czerwony kolor odstrasza szkodniki, na przykład mszyce, które o tej porze roku składają jaja, aby przetrwać zimę i wiosną pasożytować na roślinach. Na tych przebarwionych na czerwono jest ich mniej lub nie występuję w ogóle. Czerwonemu barwnikowi przypisuje się również zwiększanie odporności roślin na przemarzanie – dodaje.

Wśród roślin, które w Parku Śląskim najefektowniej wyglądają jesienią, należy wymienić winobluszcz pięciolistkowy, sumak octowiec, azalię pontyjską, trzmielinę oskrzydloną, a także dereń kousa i kiścień wawrzynolistny.

Jest kilka czynników, które wpływają na konkretną barwę liścia. Ważne są zarówno uwarunkowania genetyczne roślin, jak i środowisko, w tym również odczyn gleby. – Jeżeli chodzi o antocyjan, właśnie odczyn podłoża sprawia, że dany liść jest bardziej lub mniej wybarwiony. Na glebach kwaśnych, rośliny mają często zabarwienie jasnoczerwone, w obojętnym czerwono-fioletowe, a w zasadowym – zielone. Widać to chociażby po czerwonej kapuście, która w przypadku kwaśniejszej gleby jest bardziej czerwona – mówi Golasz.

Przebarwienia liści i przemiany barwników trwają dosyć krótko – zależą od temperatury jesienią. Po pierwszych przymrozkach liście masowo opadają.

– Cały ten okres nie trwa dłużej niż trzy, cztery tygodnie – twierdzi Golasz. – Później barwniki ulegają destrukcji. Cześć składników pokarmowych z liści wraca do rośliny, aby wyrównać jej bilans energetyczny. Liście robią się wówczas szkliste, co jest objawem pierwszego przemrożenia. A kiedy stają się słomkowo-brązowe, ich komórki obumierają.

Pora na ambrowca

O tej porze większość liści już opadła, jednak jest jedna roślina, która zachowała swoje piękne, czerwone kolory.To ambrowiec amerykański, który przebarwia się bardzo późno, a liście na nim utrzymują się dosyć długo. W Parku Śląskim ambrowiec rośnie m.in. przy budynku dyrekcji oraz w Cichym Zakątku.

Czytaj również

Our website uses cookies, m.in. for statistical purposes. If you do not want them to be saved on your disk, change the settings of your browser. More on this topic...